Zawodowo zajmowałam się prowadzeniem rodzinnej firmy razem z mężem. Niestety przez okres dwóch lat po urodzeniu dziecka moja aktywność w firmie trochę zmalała oczywiście z korzyścią dla wychowywania dziecka. Mój mąż świetnie dawał sobie rade sam i do pomocy miał swojego brata, który tymczasowo zajmował się większością moich obowiązków. W żadnym stopniu mi to nie przeszkadzało, gdyż i tak miałam dostęp i wgląd do wszystkiego co dzieje się w firmie.

Znakowanie laserem jako sposób na życie

znakowanie laseroweGłównym zadaniem naszej rodzinnej firmy było znakowanie laserowe. Jest to w obecnych czasach bardzo popularny sposób na oznakowanie różnych przedmiotów codziennego użytku a także ozdabiania prezentów. Mamy kilku wykwalifikowanych pracowników, którzy zawodowo zajmują się znakowaniem laserowym i są po wszelkiego rodzaju szkoleniach, które również zapewniamy w swojej firmie. Nie przyjmujemy nikogo bez odpowiedniego uprzedniego szkolenia dlatego że liczy się jakość wykonania i nie chcemy przyjmować później żadnych reklamacji. Szczególnie ja jako perfekcjonistka zwracam uwagę na każdy szczegół. Przez to, że wszystko musi wyglądać idealnie to czas wykonania takiego znakowania szacujemy na około dwa trzy dni robocze. Nasi kliencie w dużej mierze są zadowoleni z naszej pracy i często słyszymy od nowych osób, które chcą żebyśmy oznakowali jakiś przedmiot, że firma została im polecona. Dzięki temu przez cały rok mamy dużo zleceni i tym samym nasza firma bardzo dobrze prosperuje. Mamy w planach otworzyć większy zakład i zatrudnić więcej przeszkolonych osób, aby przyjmować więcej zleceń na znakowanie laserowe. Właśnie w związku z otwieraniem nowego zakładu i poszukiwaniu idealnego miejsca poprosiłam moją teściową, żeby zajęła się dzieckiem abym mogła spokojnie udać się z mężem obejrzeć jedno z wybranych miejsc i sprawdzić, czy się nadaje. Okazało się, że miejsce spełnia wszystkie wymagane warunki, więc podpisaliśmy umowę kupna i można było myśleć o remoncie. Po około pięciu miesiącach nowy zakład był gotowy na otwarcie a ja w między czasie znalazłam przedszkole dla mojego dziecka. Mój mąż z bratem zajęli się jednym zakładem a ja zajęłam się nowym.

Wszystko wyszło tak jak planowałam i mieliśmy coraz więcej zleceń na znakowanie produktów laserowo w nowo otwartym zakładzie. Oboje z mężem byliśmy z tego faktu bardzo zadowoleni i na tę okazję poprosiłam, żeby jeden z moich pracowników oznakował mi tabliczkę upamiętniającą to osiągniecie. Powiesiłam tabliczkę w moim nowym biurze na ścianie.