Już jako dziecko interesowałam się rękodziełem. Uwielbiałam tworzyć ciekawe rzeczy. Najbardziej cenię sobie w nich oryginalność. Zawsze mam pewność, że takie przedmioty ręcznie wykonane są w pełni unikatowe. Jakiś czas temu postanowiłam poszukać sobie kreatywnego zajęcia, ponieważ mam sporo więcej wolnego czasu. Na samym początku zastanowiłam się nad tym, jakie rzeczy chciałabym tworzyć. Zdecydowałam się na biżuterię, ponieważ uwielbiam oryginalne dodatki, dzięki którym mogę się wyróżnić w tłumie.

Zakup kompletu kolorowych mulin

opłacalna mulina ariadnaBardzo lubię żywe kolory, które przyciągają wzrok. Chciałam sobie stworzyć takie dodatki, które ładnie się prezentują i są wygodne. Powinny być więc dosyć lekkie, by komfortowo się je nosiło. Wybrałam więc, że wykonam sobie dodatki wyplatając ciekawe wzory z muliny. Dawniej sporą popularnością cieszyły się tworzone z niej bransoletki, jednak daje nam ona o wiele więcej ciekawych opcji. Zaopatrzyłam się więc w potrzebne materiały. Najbardziej potrzebna była opłacalna mulina ariadna. To właśnie z niej chciałam wykonać różnorodne ozdoby. Zdecydowałam się od razu kupić większą ilość, aby mieć sporo możliwości łączenia pięknych kolorów. Mulina występuje bowiem w wielu barwach oraz odcieniach. Do każdego projektu można więc wybrać takie, które najlepiej będą pasowały. Na co dzień lubię nosić dosyć jasne ubrania, dlatego staram się to przełamać dodatkami o żywych kolorach. Zrobiłam więc sobie wielokolorowe kolczyki, które od razu przyciągają wzrok. Zastosowałam technikę podobną do tej, którą wykonuje się bransoletki. Najpierw odcięłam wystarczająco długie kawałki muliny, a następnie je ze sobą związałam. Ciekawy wzór powstał po odpowiednim wiązaniu ze sobą poszczególnych sznurków. W podobny sposób tworzy się makramę, jednak do niej często wykorzystuje się grubsze sznurki. Moje kolczyki są takimi niewielkimi, subtelnymi makramami, które naprawdę ładnie się prezentują. Udało mi się bowiem stworzyć ciekawy wzór, który został podkreślony wybranymi przeze mnie kolorami.

Mulina świetnie sprawdziła się jako materiał na biżuterię. Wiązanie z niej supełków jest dla mnie naprawdę relaksującym zajęciem, a przy okazji tworzę coś ciekawego. Jestem zachwycona paletą kolorów, w jakich występują muliny, ponieważ daje to naprawdę wiele ciekawych możliwości. Można również znaleźć takie, które w sobie łączą kilka odcieni, co pozwala na osiągnięcie oryginalnego efektu. W przyszłości planuję spróbować również swoich sił w hafcie krzyżykowym, do którego również wykorzystuje się mulinę.