Po otrzymaniu dyplomu nauczyciela wychowania fizycznego, zacząłem staż w szkole średniej. Bardzo cieszyłem się z tej pracy, ponieważ w naszym mieście bezrobocie stanowi bardzo duży problem. A ze względu na rodzinną sytuację chciałem być na miejscu, więc wyprowadzka miała być dla mnie ostatecznością. W godzinach popołudniowych zacząłem organizować dodatkowe zajęcia lekkoatletyczne. Niestety, ale w szkole skupialiśmy się głównie na grach zespołowych oraz ćwiczeniach gimnastycznych, a jakoś lekkoatletyka była kompletnie zapomniana, czego żałowałem.

Zalety tanich kolców sprinterskich

tanie kolce sprinterskieJa całe studia specjalizowałem się w biegach. Mimo iż żadna dyscyplina nie była dla mnie straszna, to właśnie lekkoatletyka dawała mi największą radość. Kiedy byłem zły, bądź przygnębiony, wystarczyło, że brałem słuchawki na uszy i szedłem biegać. Potrafiłem przebiec kilkanaście kilometrów od razu. Czułem wtedy przypływ energii i wzrost endorfin, dzięki czemu szybko zapominałem o złych sytuacjach, które mi się przytrafiły. Jako że uczniowie w szkole byli bardzo zainteresowani nauką profesjonalnego biegania pod moim okiem, dlatego dwa razy w tygodniu organizowałem na pobliskim stadionie zajęcia dodatkowe. Nie były one odpłatne, poświęcałem swój wolny czas dla tych dzieciaków. Zapłatą był ich uśmiech i słowa podziękowania, jakie zawsze do mnie po takim treningu kierowały. Zaproponowałem im, by zakupili tanie kolce sprinterskie. Dzięki temu, mógłbym traktować ich jak biegaczy średnio zaawansowanych i pokazać, jak wygląda prawdziwy bieg. Chciałem, by kilku z moich uczniów spróbowało się dostać do klubu sportowego, który jest w naszym mieście. Kolce, które im zaproponowałem, sam kupowałem od lat. Firma bardzo sprawdzona, jak dla osób, które zaczynają swoją przygodę z bieganiem wręcz idealna. Cena jest niska, a jakość bardzo zadowalająca. W wieku kiedy rośnie nam jeszcze stopa, nie ma potrzeby inwestować w drogie obuwie. Tym bardziej, że nie chciałem żadnych rodziców narażać na koszty. Po to zajęcia lekkoatletyczne ze mną były za darmo, by każdy z uczniów mógł spróbować swoich sił, bez względu na status materialny.

Dla mnie liczyły się tylko chęci. Kilku uczniów skusiło się na zakup kolców do biegania i od razu uznali, że przyczepność i komfort biegu jest zupełnie inny. Za kilka tygodni będą kwalifikacje do klubu sportowego, mam nadzieję, że podopiecznym się uda i że dostaną swoją szansę na trenowanie na szczeblu wyżej. A ja byłbym wtedy bardzo dumny, że przyczyniłem się do ich sukcesu.