Dobrej jakości pasza objętościowa stanowi podstawę żywienia bydła. Jest odpowiedzialna nie tylko za zdrowy rozwój zwierząt, ale także za przyrost masy ciała oraz produktywność stada, bez znaczenia czy bydło hodowane jest na mięso, czy też na produkcję mleka. Aby zminimalizować nakłady na żywienie hodowanego stada warto zająć się produkcją własnej paszy objętościowej, która będzie podstawą żywienia zwierząt przez cały rok, pod warunkiem odpowiedniego przechowywania.

Czy warto produkować własną sianokiszonkę?

solidna folia do sianokiszonkiProdukcja własnej paszy objętościowej nie jest trudna, a pozwoli zaoszczędzić na kosztach żywienia zwierząt. Warto jednak trzymać się kilku cennych porad, tak aby proces wytwarzania paszy był jak najbardziej korzystny pod względem nakładów finansowych, jak i pod kątem jakości samej kiszonki. Niezwykle ważnym elementem produkcji paszy jest jej właściwe przechowywanie, które pozwoli na korzystanie z niej przez cały rok. Sianokiszonkę można przechowywać w pryzmie, w silosie lub też w postaci balotów. W tym ostatnim przypadku kluczowym elementem będzie solidna folia do sianokiszonki, która zapewni konieczne dla zakiszania warunki beztlenowej fermentacji. Ale po kolei. Najkorzystniejszy finansowo będzie pierwszy pokos, dlatego warto się do niego przyłożyć. Dlaczego właśnie pierwszy? Bo tutaj mamy okazję zebrać największe plony przy takim samym nakładzie na paliwo i czas pracy podczas koszenia. Pierwszy pokos najlepiej zacząć w drugiej połowie maja (może to wyglądać nieco inaczej w różnych regionach). Ważne, aby był to moment, kiedy łąki zaczynają się kłosić. Jeśli na łące mamy kilka gatunków traw, weźmy pod uwagę ten dominujący na danym areale. Zbiór traw w tym właśnie momencie pozwoli na wytworzenie paszy o dużej ilości strawnego białka, składników mineralnych i witamin. Pierwszym ważnym elementem jest wysokość koszenia trawy. Nie można kosić ani zbyt nisko (spowoduje to trudności w regeneracji trawy), ani zbyt wysoko (utrudni to ponowny wzrost młodym pędom). Przyjmuje się, że najbardziej optymalna wysokość koszenia to 5 cm. Kolejnym ważnym etapem jest przetrząsanie skoszonej trawy w celu pozbycia się większości wilgoci. Zawartość suchej masy przed zakiszaniem powinna wynosić między 30 a 45% (w zależności od sposobu przechowywania).

Jeśli trawę zakiszać będziemy w pryzmach, sucha masa nie powinna przekraczać 35% objętości, jeśli w balotach – może to być 45%. Bardzo ważnym elementem procesu zakiszania jest odpowiednio mocne zbicie masy. Jeśli będzie ona zbyt miękka, trawa zacznie gnić, straci na jakości, a nawet może stać się nieużyteczna dla zwierząt. Pamiętajmy, że do zakiszania konieczne jest zapewnienie warunków beztlenowych, dlatego tak ważne jest szczelne owijanie balotów, blokując dostęp tlenu do masy.